Wczoraj jechałem do pracy prosto z trasy z War­szawy. Zmar­nowany mak­symal­nie (wyjazd o 5:15). Wjechałem do Trój­miasta i jadąc w kierunku cen­trum Gdyni myślałem jak to najem się w KFC przy drodze na granicy Gdań­ska i Sopotu… Dojeż­dżam… patrzę, a tu KFC płonie… Nosz fak!

Wysiadłem i popstrykałem. No bo co?

Potem tylko w pracy śmier­działem ogniskiem, ale co mi tam ;)

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Płonące KFC w Trójmieście

Płonące KFC w Trójmieście

Pożar gasiły cztery ekipy strażaków

Pożar gasiły cztery ekipy strażaków

Opracowywanie strategii?

Opracowywanie strategii?

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

Pożar w KFC

bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark bookmark