Zaśnieżony Gdańsk
Nocne fotografowanie Gdyni odsypiałem zupełnie niekontrolowanie do 12:30 w niedziele. Gdyby nie telefon to pewnie jeszcze później bym się obudził.
Za oknem malowniczo sypało. Zebrałem się, wrzuciłem coś do żołądka i wybrałem się do Gdańska.
Sypało mocno, gęsto i zabieliło całe miasto.
I tak minęło mi w zasadzie całe popołudnie aż do zmierzchu. Dwie wizyty z Costa Coffee raz na duże cappuccino i raz na dużą americanę pozwoliły mi spokojnie przetrwać :)





























Purrfect by Funki Porcini