Nocne focenie Gdyni
Człowiek się nudzi wieczorami. Człowiek więc wtedy rzuca zew: “kto chętny na nocne focenie?” i od razu ma co robić, bo chętni wariaci zawsze się znajdą :) Tym razem w towarzystwie Janusza Millera fociłem Gdynię. Gdzieś od 1:00 do 4:00 :)
Zaczęliśmy od fotografowania bulwaru nadmorskiego i ukończonej (chociaż nie wygląda) syrenki wyrzeźbionej w lodzie.
Pozostało nam więc focenie bulwaru.
Wskoczyliśmy więc spowrotem do auta i podjechaliśmy na Swiętojańską. Tu już było ciekawie, ale nadal bez rewelacji chyba jednak.
W końcu i tak wylądowaliśmy na Skwerze Kościuszki ;)
A na koniec całkiem ciekawy (IMHO) wynik focenia łabędzi w “prawieciemności” :)


























Purrfect by Funki Porcini
about 1 year ago
Aż się chce zajrzeć do Gdyni o pierwszej w nocy! ;-)
about 1 year ago
trzeba to stanowczo powtorzyc : ) zrobil mi sie w glowie jakis pomysl na film nocny :)