Archive for the ‘Prywatnie i subiektywnie’ Category

Posted by Janusz Kaliszczak on Jan - 9 - 2012 with 0 Comment

No słabo było. Deszcz, chłod­nawo, ponuro i ogól­nie nie­przy­jem­nie. W zasa­dzie całe “imprezy” sku­piały się wokół Zamku Cesar­skiego. Scena z jaki­miś nie­mra­wymi zespo­łami pod zam­kiem, tabun sto­isk z żarciem, a obok na Placu Mic­kie­wi­cza  [ Read More ]

Posted by Janusz Kaliszczak on Nov - 4 - 2011 with 0 Comment

Dzięki uprzej­mo­ści przy­ja­ciółki wra­cam po latach do zabawy ana­lo­gową foto­gra­fią. Czuję się w tym w tej chwili jak dziecko. Uczę się prak­tycz­nie od nowa. Pen­ta­con Six TL zała­do­wany fil­mami śred­nio­for­ma­to­wymi… i brak świa­tło­mie­rza  [ Read More ]

Posted by Janusz Kaliszczak on Sep - 17 - 2011 with 0 Comment

Bywam ostat­nio czę­sto w Lizard Kingu w Pozna­niu. Nie­złe choć dro­gie jedze­nie i piwo i zawsze dobre kon­certy. Zwy­kle blues i rock. Czę­sto kapele cove­rowe. Jedną z regu­lar­nie odwie­dza­ją­cych klub grup jest wro­cław­ski Snake Char­mer. Bar­dzo  [ Read More ]

Posted by Janusz Kaliszczak on Aug - 19 - 2011 with 0 Comment

Ostat­nio, bywa­jąc w Trój­mie­ście korzy­stam z noc­le­gów u przy­ja­ciela z cza­sów liceum Maćka. Nad­ra­biamy zale­gło­ści popi­ja­jąc miód, gra­jąc w plan­szówki, ale ostat­nio rów­nież zwie­dza­jąc Dolny Wrzeszcz czyi dziel­nicę, w któ­rej teraz mieszka Maciej. Obaj wycho­wy­wa­li­smy się  [ Read More ]

Posted by Janusz Kaliszczak on Aug - 19 - 2011 with 0 Comment

Krótko i na temat będzie, bo noga mnie nie lubi i chce znowu lekarza. :/ Jestem nie­zmien­nie zafa­scy­no­wany tym jak apa­rat w rekach, odro­bina bez­czel­nej śmia­ło­ści i spon­ta­niczny uśmiech potra­fią zjed­nać ludzi i skło­nić ich  [ Read More ]