Niestety, przeprowadzka na nowy serwer nie obyła się bez strat. O ile udało mi się zachowac bazę ze starego (i tak mocno zaniedbanego) bloga, to zawartość, czyli cała masa zdjęć, poszła w diabły.
Kolejny raz od poczatku ;)
Stay tuned folks! :)








Eee.… Czemu ci fotki wcięło?!
Same foty mam na dysku w domu cały czas, ale na serwerze (zmienione nazwy, rozmiary itd.) juz niestety nie. zginely w boju przy przeprowadzce :/
Za dużo tego, żeby ręcznie odtwarzać.
Gratuluję wyboru hostingu! :) Po 2 latach korzystania baaaardzo polecam. :)
Witamy po przerwie :)
Masz nauczkę na przyszłość — każdy przechodzi podobną historię, całe szczęście że to nie komercyjny projekt.